Wystartuje bez nóg w morderczych zawodach

autor

Amerykanin Scott Rigsby udowadnia, że nie ma rzeczy niemożliwych. Ten atleta jest inwalidą. Stracił obydwie nogi w wypadku, a mimo to z powodzeniem startuje w tak morderczych zawodach, jak Ironman - jednych z najcięższych na świecie.


Posłowie wydają wojnę pladze młodocianych kierowców na przerabianych skuterach i chcą wprowadzić dla nich obowiązkowe egzaminy na prawo jazdy - dowiedział się dziennik.pl. Bo po drobnych przeróbkach maszyny mkną nawet 100 km/h. Nie wszyscy kierowcy skuterów znają też przepisy drogowe.


"Wiece czy głodówki nie rozwiążą problemów"

"Sens ma tylko taki strajk, który jest wołaniem o dialog. Kiedy jest odrzuceniem dialogu, staje się polityczną awanturą" - mówi abp Kazimierz Nycz. Według hierarchy uliczne wiece czy głodówki nie rozwiążą problemów polskiej służby zdrowia.

  • "Le Soir": Polska pogarda dla unijnego prawa
  • Rolnicy protestują w Warszawie, kolejarze w Gdańsku
  • Ukraińcy o pomniku ofiar UPA: Rozdrapywanie ran
  • Giertych ws. tekstu w "Fakcie": To nie moja matka
  • Al-Kaida chciała zabić Blaira na oczach królowej
  • Starcia dzikich lokatorów z policją w Kopenhadze

Na skuterze nie pojedziesz bez prawa jazdy

Posłowie wydają wojnę pladze młodocianych kierowców na przerabianych skuterach i chcą wprowadzić dla nich obowiązkowe egzaminy na prawo jazdy - dowiedział się dziennik.pl. Bo po drobnych przeróbkach maszyny mkną nawet 100 km/h. Nie wszyscy kierowcy skuterów znają też przepisy drogowe.

"Wiece czy głodówki nie rozwiążą problemów"

"Sens ma tylko taki strajk, który jest wołaniem o dialog. Kiedy jest odrzuceniem dialogu, staje się polityczną awanturą" - mówi abp Kazimierz Nycz. Według hierarchy uliczne wiece czy głodówki nie rozwiążą problemów polskiej służby zdrowia.

Asystent Łyżwińskiego oskarżony

Jest pierwszy akt oskarżenia w seksaferze w Samoobronie. Śledczy uwierzyli Anecie Krawczyk, że Jacek P., były asystent posła Łyżwińskiego, najpierw namawiał ją do przerwania ciąży, a potem podał jej środek dla zwierząt, by wywołać przedwczesny poród. Oskarżają go o narażenie życia kobiety. Grozi mu osiem lat więzienia.